Tak jak wspominałam wcześniej, zmieniłam telefon. Po niecałych dwóch latach w końcu nadszedł ten moment - zmiana telefonu u operatora. Tak więc pojechałam do T-mobile by podpisać nową umowę i zabrać ze sobą nowe cacko. Co prawda miałam nadzieje, że przyjadę z Samsungiem Galaxy S II ale jego cena zwaliła mnie z nóg. No i w taki sposób wróciłam do domu z BlackBerry 9300.
Dlaczego wybrałam tą dopiero wchodzącą markę na polski rynek? Przede wszystkim z powodu mojego uwielbienia do pełnej klawiatury. No i przede wszystkim, że z BlackBerry miałam skojarzenia czegoś fajnego czegoś co mają gwiazdy. W końcu to one non stop targają ze sobą w dłoni BB. ;)
Telefon jest ubogi, przynajmniej dla mnie. Jestem fanką Androida i sklepiku z którego ściągam programy a BB ma co prawda sklepik ale płatny i to znacznie przekraczający dochód zwykłego studenta. Za mało przydatną aplikację lub grę zapłacimy od 10 zł w górę. Wydaje się, że to nie dużo a tu niestety - przeliczając, że ściągamy ze sklepiku tak często jak ja czyli prawie codziennie, musiałabym wydać na aplikacje w ciągu miesiąca nawet tysiąc złoty. Teraz to dużo, prawda?
Kolejnym minusem jaki od razu rzuca się w oczy to to, że BB jest prawie bezużyteczny bez BIS'a lub BES'a w którejś z sieci. Mam na myśli, że bez wykupienia dodatkowej usługi specjalnie dla BB telefon buntuje się na wejście na Facebook'a lub Twitter'a. Nie mówiąc już o internecie i innych programach. Co prawda da się to wyminąć o czym czytałam na forum BB ale ja jestem dopiero raczkująca jeśli chodzi o tą firmę. Po dostaniu BIS'a (całe szczęście mam go za darmo) telefon działa i można twittować w każdym miejscu w Polsce. Internet mam w każdym miejscu - całkowicie za darmo co bardzo lubię i co jest przyjemne nawet kiedy chcemy sprawdzić numer taksówki o 4 nad ranem bo nikt nie pamięta.
Plusem jest przede wszystkim wygląd. Wygodna klawiatura, chociaż początkowo miałam problemy z pisaniem i przestawieniem się z Nokii C6 (szeroka klawiatura) na malutkie przyciski w BB.
Więcej błędów nie zauważyłam - mam go zaledwie od dwóch dni ale jeśli jakieś będą na pewno o tym napiszę.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz